Emilia: Ważne jest by się nie zrażać i dążyć do postawionego sobie celu

Jedni zrażają się monotonią, inni przegrywają z dyscypliną ale są i tacy, którzy mimo napiętego kalendarza, wewnętrznej walki ze sobą i swoimi możliwościami dotrwali do końca.

Efekty Szóstki Weidera

Podejmując decyzję o rozpoczęciu ćwiczeń nie zawsze zdajemy sobie sprawę jak ciężko może być, jak trudno utrzymać doscyplinę przez 42 dni. Dlatego też warto posłuchać rad tych, którzy ukończyli cały zestaw ćwiczeń Szóstki Weidera.

 

Czy było im trudno, jak radzili sobie z wysiłkiem, jak zwalczali nudę i czy warto było podjąć wyzwanie. Na te pytania z pewnością odpowidzą nasi bohaterowie - czytelicny naszego serwisu, którzy postanowili podzielić się swoimi doświadczeniami. 

 

Dziś prezentujemy rozmowę z 23. letnią Emilią z Zielonej Góry.

 

Co chciałabyś powiedzieć ludziom będącym w trakcie ćwiczeń lub chcącym zacząć ćwiczyć Szóstkę Weidera?

 

Ukończenie Szóstek Weidera w większym stopniu uzależnione jest siłą charakteru, niż siłą fizyczną. Od najmłodszych lat byłam dość wątłej postury. Mięśni u mnie tyle co u komara, ale gdy znajomi dowiedzieli się że zaczynam A6W to stwierdzili że na pewno dotrwam do końca. Bo ja już tak mam ;D .Ważne jest by się nie zrażać i dążyć do postawionego sobie celu.

 

Jakie są efekty Twoich ćwiczeń?

 


Nie stosowałam specjalnej diety i dodatkowego treningu aerobowego, ale efekty i tak są zauważalne i zadowalające. Mięśnie nie są jakoś bardzo widoczne, ale w zasadzie to chyba nie chciałabym mieć przysłowiowego "kaloryfera".

 

Efekty Szóstki Weidera - Emilia

 

Co czułaś jak udało Ci się zrobić ostatnią serię Szóstki?

 

Ukończenie Szóstek Weidera to dla mnie ogromna satysfakcja


i dowód na to, że można osiągnąć wszystko. Można pod warunkiem że się chce...

 

Dlaczego zaczęłaś ćwiczyć Szóstkę Weidera?

 

Zbliżały się wakacje i w mojej głowie pojawiła się myśl, że warto byłoby popracować nad swoim brzuchem. Nie chciałam tracić na wadze, bo przez całe życie raczej starłam się przybrać kilka kg. Już od jakiegoś czasu w rozmowach ze znajomymi przewijał się temat A6W. Słyszałam opinie, że to niezwykle trudny a wręcz niewykonalny zestaw ćwiczeń, ale za to efekty mogą być oszałamiające. Wygooglowałam i po obejrzeniu kilku filmików z pokazem poprawnego wykonania ćwiczeń, stwierdziłam, że podejmę wyzwanie. Byłam ciekawa do którego dnia dotrwam...

 

Raz było lepiej, raz pewnie trudniej. Czy miałaś momenty zwątpienia, że się uda? Jak je przezwyciężyłaś?

 

Najtrudniej było przy 18 powtórzeniach, gdy mój umysł zaokrąglał to do 20 a ta liczba mnie przerażała. Jednak byłam zbyt blisko dokonania niemożliwego, żeby sie tak po prostu poddać.

 

Jakie są Twoje patenty na monotonię w trakcie ćwiczeń?

 

Muzyka, muzyka i jeszcze raz muzyka.

 

Dziękujemy i gratulujemy ukończenia całego programu Szóstki Weidera. Świetna robota! Jeśli macie pytania do Emili przyślijcie pytania na adres efekty@6weidera.pl. Jeśli chcielibyście podzielić się swoimi doświadczeniami zapraszamy do zakładki Efekty.

 

 

Wróć