Zarządzanie złością

Każdy z nas bez problemu usprawiedliwia swój gniew aktualnie odczuwanym zdenerwowaniem. Czujemy, że sytuacja - jestem zły więc reaguję złością - jest całkowicie uzasadniona stanem wewnętrznym. Większość potrafi sobie z tym poradzić. Jednak nie wszyscy...

Zarządzanie złością

Każdy z nas bez problemu usprawiedliwia swój gniew aktualnie odczuwanym zdenerwowaniem. Czujemy, że sytuacja - jestem zły więc reaguję złością - jest całkowicie uzasadniona stanem wewnętrznym. Spoglądając w przeszłość potrafimy odnaleźć sytuację (i to pewnie nie jedną), w której z ową złością przesadziliśmy. Większość z nas potrafi sobie z tym poradzić. Jednak nie wszyscy. Dla niektórych gniew może stać się problemem, nad którym przestaną panować…

 

Zrozumienie złości

 

Ważne jest aby uświadomić sobie kilka rzeczy na temat gniewu.

 

Po pierwsze gniew jest normalnym procesem, który pozwolił ludziom rozwijać się i dostosowywać do otaczającej go rzeczywistości. Oznacza to, że nie jest on negatywny sam w sobie. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy nie potrafimy nim zarządzać w odpowiedni sposób.

 

Po drugie złość jest połączeniem zarówno emocjonalnych jak i fizycznych zmian jakie w nas zachodzą. Pod ich wpływem dochodzi do wyzwolenia w naszym organizmie wielu substancji chemicznych, wśród których pojawia się między innymi adrenalina. W czasie gdy już uporamy się z przyczyną gniewu wciąż pozostaje problem wywołanego przez złość efektu fizycznego. Wiadomo przecież, że cała zgromadzona  w naszym ciele energia musi znaleźć ujście. Może ona przybrać formę wyładowania na osobie lub przedmiocie co w drugim przypadku może okazać się zbyt niebezpieczne – uderzanie głową w ścianę może prowadzić do samookaleczenia i wielkiego guza na czole. I oby tylko guza.

 

Alternatywną metodą jest kumulowanie w sobie tej energii aż do kolejnego wybuchu gniewu tzw. tłumienie emocji. W tej sytuacji jest bardzo prawdopodobne, że kolejny atak złości będzie przesadny, nieadekwatny do czynnika go wywołującego. Z kolei uświadomienie sobie takiej nadmiernej pobudliwości powodować może uczucie wstydu i frustracji oraz w przyszłości nadmierną restrykcję w stosunku do własnych uczuć i zachowań.

 

Z drugiej strony pozwalając swojej złości na ujście w sposób przez nas niekontrolowany możemy doprowadzić nawet do agresji fizycznej. W chwilach złości nie zapominajmy jednak, że prawdopodobnie nasz rozmówca ma podobne odczucia w stosunku do nas, jak my do niego – będzie bójka jak się patrzy :-)

 

Istnieje również inna strona złości. Ze względu na ogromną ilość energii jaką powoduje, może być ona odczytywana przez nasz organizm jako przyjemność. Uczucie to nabiera większego znaczenia jeśli złoszcząc się dajemy upust kumulującej się w nas frustracji lub jeśli odpowiedź innej osoby na naszą złość daje nam poczucie władzy.

 

Ważne jest aby uświadomić sobie wagę wszystkich następstw owych zachowań i trzymać rękę na pulsie, bo złe zarządzanie gniewem może mieć dla nas uzależniające skutki.

 

Pozbycie się frustracji i złości

 

Ważne jest aby na równi zdawać sobie sprawę z pozytywnych jak i tych negatywnych uczuć, które są wynikiem gniewu. Rozpoznając oba te rodzaje uczuć należy skoncentrować się na tym w jaki sposób czerpać korzyści przede wszystkim z uczyć pozytywnych.

 

Każdy z nas może dawać upust energii w sposób dla niego najbardziej odpowiedni, na przykład poprzez:

  • bezdotykowy sport opierający się na konkurowaniu z innymi zawodnikami,
  • naukę sposobów relaksacji czy medytacji,
  • krzyk w prywatnym, zacisznym miejscu,
  • uderzanie pięściami w poduszkę,
  • bieganie.

Każdy z tych sposobów z pewnością będzie pomocny aby pozbyć się skumulowanej w nas frustracji i złości jednocześnie pozytywnie wpływając na nasz organizm.

 

Radzenie sobie z punktami zapalnymi

 

Umiejętność zaradzenia kryzysowym sytuacjom to jedno a drugie, nie mniej ważne, to umiejętność radzenia sobie z czynnikami generującymi gniew. Aby stawić im czoła należy na początku zrobić listę sytuacji, które powodują naszą złość.

 

Należy dokładnie zanotować wszystko to, co sprawia, że robimy się źli. Może to być zarówno bezpośrednia sytuacja jak i


nagromadzenie wcześniej nierozwiązanych  problemów.

 

Po stworzeniu takiej listy musimy zadać sobie cztery pytania dotyczące tego, jak  interpretujemy wskazane wcześniej sytuacje:

  1. Jakie zakończenie danej sytuacji wydaje mi się być najbardziej odpowiednie?
  2. Czy istnieje inna, równie wiarygodna interpretacja tego co się dzieje?
  3. Co mogę zrobić aby przejąć kontrolę nad tą sytuacją?
  4. Jeśli mój najlepszy przyjaciel znalazłby się w takiej samej sytuacji, co bym mu poradził?

Taka strategia działania z pewnością nie wyeliminuje gniewu z całego naszego życia. Gdy jesteśmy źli niezmiernie trudno jest trzeźwo ocenić sytuację, w której się znajdujemy.

 

Dlatego, jeśli temperament niebezpiecznie wzrasta należy odejść na bok i odpowiedzieć sobie na cztery powyższe pytania. One z pewnością pomogą ocenić sytuację na trzeźwo i pozwolą uniknąć nadmiernego wybuchu agresji.

 

Rozwiązywanie problemów

 

Jeśli powyżej przedstawione ćwiczenie nie pozwala uporać ci się z gniewem postaraj się jeszcze raz zastanowić jakie jest jego źródło. W największej ilości przypadków źródłem złości jest inny człowiek i to właśnie wspólnie z nim najczęściej należy szukać rozwiązania całej sytuacji.

 

Aby tego dokonać, spróbuj w czasie gdy czujesz kontrolę nad swoim temperamentem nieco zaognić konflikt. Kontrolując swoje emocje w tym przypadku, analizuj kolejne etapy swojego zachowania. Może to okazać się przydatnym doświadczeniem przy radzeniu sobie z podobnymi sytuacjami w przyszłości.

 

Profesor Richard Nelson- Jones opracował przydatną w takich sytuacjach strukturę, nazwaną CUDSAIR- od pierwszych liter angielskich słów definiujących kolejne etapy działania.

  1. Confront- zmierz się z problemem,
  2. Understand – zrozum,
  3. Define- określ,
  4. Search- szukaj,
  5. Agree- zaakceptuj,
  6. Implement- wdróż,
  7. Review- przeanalizuj jeszcze raz.

Po pierwsze ważne jest aby zmierzyć się z problemem a nie osobą. Określ rodzaj problemu i to jakie wywołuje w tobie uczucia. Zdaj sobie sprawę z tego, że to problem a nie osoba wywołuje twoją złość. Działając w ten sposób następnym razem łatwiej będzie ci zdefiniować źródło gniewu.

 

Następnie istotne jest aby poznać zdanie innych osób na temat całej sytuacji. Każda osoba powinna mieć możliwość wyrażenia tego co myśli o danej sytuacji. Nie przerywajcie sobie  wypowiedzi. Zidentyfikujcie obszary, w których dochodzi pomiędzy wami do nieporozumienia. Na tym etapie nie dyskutujcie jeszcze o różnicy zdań jaka miedzy wami się pojawia - zasygnalizujcie wyłącznie, że takie różnice istnieją.

 

Następnym krokiem jest poszukiwanie rozwiązań. Na tym etapie możecie zachowywać swobodnie, ale nie wolno atakować nikogo personalnie. Wymyślcie tak wiele rozwiązań ile tylko zdołacie. Nie jest ważne jak bardzo nierealne są niektóre z nich.

 

W końcu musisz wybrać, zaakceptować jedno z rozwiązań. Jest to prawdopodobnie najbardziej delikatna część całego procesu. Ważne jest aby obie strony dokonały pewnych ustępstw i aby były one uświadomione drugiej stronie. Istotne jest ponadto aby nie mieć zbyt wygórowanych oczekiwań. Jest bardzo prawdopodobne, że końcowe rozwiązanie nie będzie idealne dla żadnego z was, ale uzyskany kompromis będzie z pewnością lepszy niż wybuch nagromadzonej złości.

 

Pamiętaj, że każde z was powinno trzymać się umowy. Jednak w przypadku jej złamania przez drugą stronę, nie reaguj nigdy przesadną agresją. Wykaż przede wszystkim owe naruszenia drugiej stronie i trzymaj nerwy na wodzy.

 

Na koniec, abstrahując już od tego jak dobrze każde z was trzyma się umowy, warto w każdym przypadku po upływie pewnego czasu jeszcze raz zanalizować sytuację, wypełnić wszystkie siedem kroków modelu CUDSAIR i zastanowić się czy w przyszłości nie można by w skuteczniejszy sposób rozwiązywać podobnych problemów.

Wróć